Jak schudnąć?

Praca nad ciałem, rozwój w sporcie, zdrowie

Jak schudnąć?

Postprzez AnaDe w 30 Lis 2008 22:30

Nie żeby mi temat był potrzebny, ale wielu otyłym facetom się przyda, więc w trosce o wasze ciała podaję pomocną dłoń i pytam: Jak schudnąć? ;)
AnaDe
 
Posty: 64
Dołączenie: 30 Lis 2008 21:31
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Tomasz Dulewicz w 02 Gru 2008 21:44

Podejrzewam, że dopóki na tym forum większość postów będą pisać mężczyźni, to dopóty łatwiej będzie wpisać w google: "Jak schudnąć?" i poczytać wyniki wyszukiwania, niż znaleźć odpowiedź tutaj :))
-----
Z mojej strony internetowej www.tomaszdulewicz.eu możesz pobrać bezpłatny e-book o coachingu "ABC Coachingu"
Awatar użytkownika
Tomasz Dulewicz
 
Posty: 191
Dołączenie: 10 Sie 2008 16:05
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Michal Macznik w 02 Gru 2008 21:57

Tomasz Dulewicz napisał(a):Podejrzewam, że dopóki na tym forum większość postów będą pisać mężczyźni, to dopóty łatwiej będzie wpisać w google: "Jak schudnąć?" i poczytać wyniki wyszukiwania, niż znaleźć odpowiedź tutaj :))

coś w tym jest, ja jak na razie jestem na etapie jak przybrać na masie? ;)
-----
Coaching Asertywności
"Jeżeli nie ustanowisz granicy własnego terytorium, inni zrobią to za Ciebie."
Awatar użytkownika
Michal Macznik
Administrator
 
Posty: 179
Dołączenie: 17 Lip 2008 17:20
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez AnaDe w 08 Gru 2008 22:13

Michal Macznik napisał(a):coś w tym jest, ja jak na razie jestem na etapie jak przybrać na masie? ;)

Spoko, poczekaj jeszcze kilka lat i samo Ci się przytyje. zazwyczaj z wiekiem i niewłaściwym sposobem odżywiania już tak jest. W USA 80% ludzi ma nadwagę, a jakoś rodzą sie bez niej:) W Polsce mamy w tym małe opóźnienie, więc spokojnie, poczekaj kilka lat:D
AnaDe
 
Posty: 64
Dołączenie: 30 Lis 2008 21:31
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Michal Macznik w 08 Gru 2008 22:42

hehe miałem raczej na myśli masę mięśniową niż fastfoodowo-tłuszczową :D
Opony z przodu nie potrzebuje, chyba że w przyszłości będę modelował ciało Bandlera :D

...samo Ci się przytyje. zazwyczaj z wiekiem i niewłaściwym sposobem odżywiania już tak jest...
Zajebista presupozycja :P nie ma to jak zasugerować komuś że źle się odżywia. :lol:
-----
Coaching Asertywności
"Jeżeli nie ustanowisz granicy własnego terytorium, inni zrobią to za Ciebie."
Awatar użytkownika
Michal Macznik
Administrator
 
Posty: 179
Dołączenie: 17 Lip 2008 17:20
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez AnaDe w 20 Gru 2008 23:25

Fastfoodów na przyrost masy mięśniowej amerykanie jeszcze nie wymyślili, ale wymyślili silikonowe implanty mięśni, które faceci sobie wszczepiają. - ciekawe co jeszcze wymyślą, żeby nie chodzić na siłownię :D
AnaDe
 
Posty: 64
Dołączenie: 30 Lis 2008 21:31
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Artur Krol w 08 Sty 2009 15:17

Niewiele osób utrzymuje jeden poziom wagi - czasem trochę spada, czasem odrobinę rośnie.

Sprawdź jak ten wzorzec działał u Ciebie. Kiedy traciłeś wagę, a kiedy zyskiwałeś - co wtedy robiłeś, czego nie robiłeś. Co jadłeś, a czego nie?

Znajdziesz swój własny wzorzec tego, jak działa Twoje ciało - kiedy zyskuje wagę, a kiedy nie, jakie jedzenie dla niego pasuje. Czasami jeden drobiazg potrafi zmienić bardzo dużo - ale chodzi tu o Twój drobiazg, o to co działa indywidualnie dla Ciebie.
"Rzeczywistość jest negocjowalna" - Timothy Ferriss
Awatar użytkownika
Artur Krol
 
Posty: 109
Dołączenie: 03 Wrz 2008 09:13
Miejscowość: Warszawa

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Natalia w 11 Lut 2009 22:06

W moich doświadczeniach najważniejsze okazywało się znalezienie klucza do zmiany myślenia, a dokładniej pytanie:

Natalio, jak siebie widzisz? Co sobie komunikujesz jedząc rzeczy, o ktorych wiesz, że nie zrobią Ci dobrze?

Okazało się, że nawet eksperymentalna, np jednodniowa zmiana myślenia sprawiła, że zmieniałam tryb posiłków, a to wpływało na zmianę myślenia o sobie.

Tycie rzeczywiście wynika często ze spożywania fast-foodów. jedzenia na szybko, niedbale.. Trochę zagryzania smutków, nerwów i zmęczenia, a trochę mówienia sobie: tylko na to zasługuję/inaczej nie umiem.

W odchudzaniu można właśnie spróbować zasługiwać na świetne posiłki - zdrowe i dobrze przygotowane, a często i smaczniejsze niż proste węglowodany i cukry. Tyle że ten smak przychodzi po jakimś czasie (nasze kubki smakowe muszą przecież odżyć!:) i to my sami powinniśmy móc nim sterować. Dlatego dieta równa się dla mnie nauce gotowania. Poza tym stojąc i uważnie przygotowując jedzenie można i pomedytować, i spalić parę dodatkowych kalorii;)

Kurczę, temat rzeka dla mnie, świetny, rewelacyjny, wdzięczny na coaching:)
Aż mnie korci jeszcze tu powchodzić i więcej (chociaż postów pisać nie cierpię) popisać:)
Awatar użytkownika
Natalia
 
Posty: 28
Dołączenie: 15 Wrz 2008 16:04

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Blazej Sarzalski w 26 Mar 2009 22:54

Hoho, Ci którzy mnie znają wiedzą, że... mam za dużo kilogramów.

Ci co mnie znają bardzo blisko wiedzą, że przez ostatnie dwa miesiące zrzuciłem dużo :) I zrzucam dalej.
Jak schudnąć... to źle postawione pytanie - pytanie powinno być postawione - jak zdrowo się odchudzić. Opracowuję obecnie model mojego kumpla, który zrzucił 11 kilogramów i zrobił niesamowitą rzeźbę :) W zdrowy sposób. Ja kilkakrotnie się odchudzałem - raz udało się schudnąć 15 kg - ale wróciłem do poprzedniej wagi. Teraz jestem na kolejnym cyklu "redukcyjnym" - z zastosowaniem zupełnie nowego podejścia.

Na początku strategia mojego kumpla... strategia MŻ - mniej żreć :) Trzy - cztery miesiące - nie da się wymyślić innego sposobu na odchudzanie - dostarczanych kalorii musi być mniej niż wynosi zapotrzebowanie organizmu człowieka. U facetów pracujących umysłowo to zapotrzebowanie to około 2500 - 2800 kcal. Dieta na poziomie 1500 - 2000 kcal jest więc jak najbardziej wskazana przy odchudzaniu się.

Po drugie - odpowiednio żreć - czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego hipopotam, który je non stop rośliny jest taki gruby, a lew, który je wyłącznie mięso jest silny i ma piękne mięśnie? Odpowiedź jest prosta - sekretem jest dostarczać organizmowi mało węglowodanów (a w szczególności cukru), za to dostarczać dużo białka, tłuszcz wbrew pozorom jest mniej groźny dla wagi niż węglowodany - ponieważ to węglowodany odkładają się w ciele w postaci tłuszczu. Niezły paradoks. Należy jeść więc przede wszystkim białeczko: kurczak, indyk, ryby, sery, twarogi, białko sojowe, jajka, ale także schab, cielęcinę, baraninę - byle chudą. Generalnie - mięso jest dobre - najlepiej pieczone w rękawie do pieczenia albo gotowane. Ograniczyć spożywanie węglowodanów: czipsów, czekolad mlecznych, jogurtów innych niż naturalne, serków homogenizowanych, wafelków, krakersów, paluszków, pizzy, pieczywa, ciast, tortów, frytek, soków inne niż naturalne. Umiarkowanie jeść: makarony, ryż, ziemniaki, warzywa i owoce. Dieta powinna być połączona z ...

Po trzecie - ćwiczenia - aeroby i biegi. Biegać nie mogę ze względu na kontuzję kolana, ale jeżeli możesz to biegaj, albo chociaż spaceruj. Mnie oprócz spacerów zostają aeroby: http://www.a6w.pl/index.html - aerobiczna 6 Weidera. Przeszedłem cały cykl i chociaż brzusio nie wygląda tak jak na "reklamach" to było warto. Obecnie robię drugi cykl z obciążnikami na nogach aby zwiększyć obciążenie mięśni. Jest naprawdę nieźle.

Po czwarte - suplementacja celem spalania tłuszczu. To jest kontrowersyjne. Jeżeli chcesz osiągnąć efekt jeszcze szybciej możesz się suplementować. Zalecam jednak ostrożność, szczególnie z wszystkimi suplementami z efedryną (obecnie nielegalne i wycofane z obrotu, ale niektórzy jeszcze tego używają) - jest dużo spalaczy, z różnymi składnikami i o złożonym działaniu. Spalacze generalnie przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej - należy jednak uważać na efekt jojo. Zamiast spalaczy w kapsułkach można wprowadzić do diety naturalne spalacze: sok (świeży!) z grejpfrutów (źródło synefryny), herbatki z guaraną (źródło kofeiny), yerba mate itp :)
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Ohar w 30 Mar 2009 02:06

Cel, motywacja, konsekwencja i cierpliwość.
Imo szalenie ważna sprawy w tym temacie.

Cel jaki sobie stawiasz powinien być w zasięgu Twoich możliwości. Jesli celem jeste schudnąć, a jesteś łasuchem, w dodatku niezbyt ruchliwym-no to osiągnięcie go jest naprawdę trudne i szybko można się zniechęcić.
Ja bym przeformułowała cel "schudnać" na "osiągnać i utrzymać wagę z jaką czuję się komfortowo".
A wcześniej /najprawdopodobniej/ zminić styl zycia ->zmieniając nawyki żywieniowe i podnosząc aktywność fizyczną.
Bo oczywiście zeby schudnąć wystarczy nie jeść /a w niejedzieniu mam sporą praktyke/, ale jaki ma to na dłuższą metę sens? Najpewniej powróci się po pewnym czasie do spoprzedniej wagi a bywa i tak, ze gratisowo pojawią się dodatkowe kg.
Moim zdaniem warto wyrobić w zobie pewne zdrowe nawyki, jak choćby obowiązkowe jadanie śniadań /wiem co mówię bo sam potrafię zjeść pierwszy posiłek np o 17 :oops: )

Jak pisałam nie jedzenie nie jest zbyt rozsądne /znowu kłania się : jaki mamy cel działania/, ponieważ oragnizm ma tendencję do odkładania zapasów /tłuszczu/ w magazynku do którego sięga gdy ograniczymy mu dostęp do źródła energii . Są powszechnie znane zasady: dietetycy zalecają spozywanie 4-5 posiłków dziennie, w odtępach co 3 - 4h. Głowne posiłki: śniadanie, obiad, kolacja /od nabardziej kalorycznego do najmniej/, a pomiędzy nimi 2"przekąski" np: soki, jabłka, bananasy, kanapki, jogurty, etc. Posiłki powinny być urozmaicone nie tylko w ciągu jednego dnia ale i w kolejno następujących po sobie dniach.
Wazną sprawą jest wspomniana reguralność: czyli warto się zastanowić czy nie nalożałoby przeorganizować dzień, tak by nie umykła nam ta ważna dla nas/do osiagniecia celu/ sprawa. Kiedy np po całym dniu "na diecie" /głodzie, o którym nie było okazji pomysleć/, wracamy do domu, spada napięcie i przypominamy sobie jak potwornie jesteśmy głodni. Zaspokajamy więc szybko ten wilczy apetyt, bezmyslnie dostarczając organizmowi wieksze ilości pokarmu niż są mu potrzebne.
Aktywnośc fizyczna [podobnie jak przy diecie ważna jest tu reguralność, różnorodność i małe porcje] -> Jesli jej dotychczas nie było/było niewiele: proponuję małymi kroczkami. Lepiej ustawić nisko poprzeczkę i powolutku ją podnosić niż rzucać się z motyką na słońce i czuć frustrację kiedy nie dajemy rady [oczywiście przez jakiś czas możemy sie zmuszać ale najpewniej szybko stracimy zapał].
W miarę upływu czasu będzie nam się po prostu "chciało" ruszać wiecej ->wysiłek nie będzie sprawiał trudności ale satysfakcję, ponieważ lubimy robić to, co nam wychodzi->cieszy nas więc kolejne 5 brzuszków wiecej niż tydzień temu-> nawet najmniejszy sukces to niezły motor do działania i machina zwana motywacją się nakręca-> się jesteśmy zadowoleni widzac, ze poprawia sie kondycja, efekty stają się widoczne, wiec działanie okazuje się skuteczne...itd :)
ale tutaj znowu : dobrze przemyslany /maleńki/ cel

takie to moje przemyslenia na temat "jak schudnąć"
a teraz raz jeszcze postaram się grzecznie zasnąc, zeby zdąrzyć jutro zjeść śniadanie przed obiadem ;)

Pozdrawiam bezsennie

J
Otwórz oczy. A potem jeszcze raz otwórz oczy
Ohar
 
Posty: 9
Dołączenie: 21 Mar 2009 21:37

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Blazej Sarzalski w 30 Mar 2009 21:04

Kolejna strategia, bardzo istotna, na co wpadłem niedawno - jeżeli robisz wyjątki od swojej stałej diety - to albo rób je systematycznie i programowo, albo wcale. Jeden dzień możesz sobie pofolgować, jeżeli odżywiasz się super w inne dni, jednak gdy objadasz się w sposób nieplanowany to tym samym tracisz kontrolę nad swoim ciałem i całym procesem. A to nie jest fajne.
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Tomasz Dulewicz w 02 Kwi 2009 20:28

AnaDe napisał(a):Nie żeby mi temat był potrzebny, ale wielu otyłym facetom się przyda, więc w trosce o wasze ciała podaję pomocną dłoń i pytam: Jak schudnąć? ;)

Myślę, że wiem, jednak nie potrafię tego opisać... Odchudzam się całe życie, tzn. raczej nie mam nadwagi i jakoś to robię, że nie mam.

AnaDe, ponieważ często mnie widujesz, możesz zmodelować mój sposób życia - tak w celach profilaktycznych:)
-----
Z mojej strony internetowej www.tomaszdulewicz.eu możesz pobrać bezpłatny e-book o coachingu "ABC Coachingu"
Awatar użytkownika
Tomasz Dulewicz
 
Posty: 191
Dołączenie: 10 Sie 2008 16:05
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Blazej Sarzalski w 09 Kwi 2009 07:13

Tomek, sądzę że masz odpowiednie strategie odżywiania się i życia, ale nie po to by się odchudzać, tylko po to by utrzymywać właściwą wagę. Z tego względu niekoniecznie ta strategia będzie dobra dla osoby, która chce się odchudzić. Bo to są jednak dwie różne rzeczy.
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Tomasz Dulewicz w 12 Kwi 2009 21:34

Zapomniałem o jednym małym szczególe, który AnaDe zna:

W podstawówce miałem nadwagę, byłem najgrubszy w całej klasie :)
-----
Z mojej strony internetowej www.tomaszdulewicz.eu możesz pobrać bezpłatny e-book o coachingu "ABC Coachingu"
Awatar użytkownika
Tomasz Dulewicz
 
Posty: 191
Dołączenie: 10 Sie 2008 16:05
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Leszek Zawlocki w 13 Kwi 2009 11:56

Nieee..... :shock: :lol:
Życie to nie problem do rozwiązania, lecz przygoda do przeżycia...
Awatar użytkownika
Leszek Zawlocki
Administrator
 
Posty: 284
Dołączenie: 29 Sie 2008 16:34
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Blazej Sarzalski w 15 Kwi 2009 20:53

Pokaż zdjęcia ;)
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Krzysztof Stepniak w 30 Kwi 2009 15:13

Też zrzucam wagę.
Dla mnie problemem do niedawna było to, że lubiłem wszelkie ciastka, batoniki itp. Do tego w pracy raczej siedzę, na treningi od jakiegoś czasu... nie mam czasu :) Poza tym jak zaczynałem jeść to kończyłem dopiero jak byłem dosłownie nażarty ;) I jeszcze przekonania typu "głodny = zły" itp.

Niedawno zmieniłem sposób myślenia, niejako "tłumacząc" mojemu organizmowi kilka rzeczy:
- "Uczucie głodu jest bezpieczne, to tylko uczucie" - na to wpadłem przez przypadek, jak z pewnego powodu nie jadłem przez 25 godzin :) i czułem się dobrze. Zauważyłem, że chęć na jedzenie była wywołana przede wszystkim przyzwyczajeniem.
- "Uczucie głodu oznacza, że mój organizm spalił zalegające w żołądku resztki. Teraz pospala sobie trochę tłuszczu dopóki nie dam mu czegoś wartościowego."
- "Lepiej mi się myśli i działa będąc trochę głodnym" - fakt zaobserwowany

Oczywiście to wszystko z umiarem. Chodziło o usunięcie nawyku jedzenia byle czego przy pierwszym uczuciu głodu.
Awatar użytkownika
Krzysztof Stepniak
 
Posty: 27
Dołączenie: 31 Sie 2008 20:35
Miejscowość: Będzin

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Tomasz Dulewicz w 01 Maj 2009 10:09

Blazej Sarzalski napisał(a):Pokaż zdjęcia ;)


Nie mam, ale mam świadków, którzy mogą potwierdzić że miałem nadwagę. Oczywiście nie miałem mega nadwagi i nie wyglądałem jak mały zapaśnik sumo, ale najgrubszy w klasie byłem :)
-----
Z mojej strony internetowej www.tomaszdulewicz.eu możesz pobrać bezpłatny e-book o coachingu "ABC Coachingu"
Awatar użytkownika
Tomasz Dulewicz
 
Posty: 191
Dołączenie: 10 Sie 2008 16:05
Miejscowość: Kraków

Re: Jak schudnąć?

Postprzez Blazej Sarzalski w 11 Wrz 2009 17:10

acotusiewpisuje napisał(a):(Odświeżam wątek, może komuś się kiedyś przyda)

W ubiegłe wakacje 'zleciałam' z 96 kg na 82 w... 3 miesiące.

Moje sposoby:

1. Sport. Zaczęłam biegać. Polecam plan sześciotygodniowy Pumy, przede wszystkim nie męczy za bardzo.
2. Kupowanie mniejszych ciuchów (najlepiej najdroższe i najładniejsze w sklepie).
3. Określenie dokładnie wagi, którą chcę osiągnąć.
4. Wmawianie sobie, że 'jestem szczupła', 'to ciacho mi nie zaszkodzi bo jest niskokaloryczne'.
5. 4 godziny przed snem tylko woda i ja, ewentualnie jakiś owoc.

82 kilo utrzymuję od roku przy 177 cm wzrostu i czuję się z tym niesamowicie.


No to w ramach odświeżenia wątku :) Wydaje mi się, że jestem anorektykiem, bo przy podobnym wzroście (ok. 179 cm), ważę już 74,5 kg. Można powiedzieć na teraz, że to co sprawia mi największą frajdę to sama droga, nie zaś jej cel. Naprawdę polubiłem nową energię jaką mam od rana, po ćwiczeniach. Lubię się solidnie zmęczyć. W dodatku jem wszystko to co naprawdę lubię i wiem, jakie to dla mnie dobre :) Ha, brzmi jak tekst z poradnika motywacyjnego, ale tak - najważniejsza jest w tym wszystkim motywacja - pytanie JAK TO ZROBIĆ przychodzi potem :) Już niedługo napiszę cykl artykułów na temat odchudzania tutaj na tym forum.
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: Jak schudnąć?

Postprzez NIEPRZYTOMNY w 11 Lip 2010 16:46

Jeżeli jesteś gruby to znaczy, że jesz trucizne. :D

Chcesz się odchudzić?

Odżywki odchudzająco euforyzujące + dobry trener który zmieni Twoje neurony które zabraniają Ci się odchudzić. :P

Pozdrawiam. :)
Coaching:

http://uniwersum2.wordpress.com/

http://cudownytrener.wordpress.com/

nieprzytomny@gg.pl

GG: 21949720

"Aaaaaaaaaaaa...!!!!" wykrzyknął, położył 10 000 na stole i tyle go widziałem. :D
Awatar użytkownika
NIEPRZYTOMNY
 
Posty: 5
Dołączenie: 11 Lip 2010 16:27


Powróć do Sport/Zdrowie/Ciało

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość